Archive for the ‘Reszte sposób’ Category

Podsumowanie

Co teraz? Mam nadzieję, że sto prostych przedstawionych tu wska­zówek dostarczy ci informacji, pomysłów, sposobów i motywa­cji, by uodpornić mózg na negatywne czynniki, które mogą stanowić zagrożenie dla twojego umysłu oraz ogólnej sprawności w starszym wieku. A przecież istnieje jeszcze wiele innych ciekawych sposobów stymulowania mózgu.

Chociaż specjaliści prowadzący badania nad chorobą Alzheimera są wybitni i błyskotliwi, nadal poruszają się po niezbadanym do końca terenie, gdzie główne punkty orientacyjne nieustannie się zmieniają, gdzie wysuwane są wzajemnie sprzeczne teorie, gdzie toczą się burz­liwe debaty, pojawiają mylne tropy oraz gdzie marzy się o tym, by do­kładnie zidentyfikować genetyczne, metaboliczne i farmakologiczne czynniki, które pozwolą rozwikłać tajemnicę choroby, umożliwiając tym samym faktyczne jej leczenie. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, jak wiele nam jeszcze do tego brakuje.

 

Mam przeczucie, że zanim naukowcy będą potrafili zgodnie ustalić najlepsze metody zapobiegania, opóźniania i być może leczenia utraty pamięci, demencji i choroby Alzheimera spowodowanych podeszłym wiekiem, musimy dokonać jeszcze wielu odkryć dotyczących podsta­wowej natury beta-amyloidu i białka tau, roli genów oraz niezwykłych możliwości regeneracji komórek mózgowych.

Nie oznacza to, że powinieneś zwlekać z podejmowaniem działań mających na celu zmniejszenie indywidualnego ryzyka. Wszelkie po­dejmowane przez ciebie korzystne działania mogą opóźnić wystąpie­nie problemów z pamięcią oraz demencji o wiele dni, miesięcy lub lat. Nikt nie potrafi jednak stwierdzić, co jest dla ciebie najlepsze; nie istnieje żaden uniwersalny plan i prawdopodobnie nigdy taki nie po­wstanie.

Proponuję, byś w celu usprawnienia pracy mózgu stworzył, po­dobnie jak ja, własny plan działania, uwzględniając w nim takie me­tody dbania o mózg i całe ciało, które uznasz za najbardziej odpo­wiednie dla siebie. Pamiętaj, że komórki mózgowe są aktywne i, kiedy przestajesz działać automatycznie, zaczynasz szukać nowych rozwią­zań i podejmujesz wysiłek intelektualny, rozwijają się. Chodzi o to, by pobudzić do działania miliardy leniwych komórek mózgowych.

Kwasy tłuszczowe omega-6 wywołują stany zapalne

Jednym z najbardziej szkodliwych czynników prowadzących do de­generacji mózgu, a także serca i całego układu krążenia są kwasy tłuszczowe omega-6, znajdujące się głównie w oleju kukurydzianym i sojowym oraz w sosach sałatkowych i margarynie.

Niestety, dieta zachodnia obfituje w kwasy tłuszczowe omega-6. Spożywamy ich co najmniej pięć razy więcej, niż to konieczne dla optymalnego funkcjonowania mózgu. Kwasy tłuszczowe omega-6 występują przede wszystkim w wysoce przetworzonym pożywieniu oraz produktach typu fast food i przyczyniają się do tego, że pokar­my te określane są jako niezdrowe jedzenie. Przede wszystkim kwasy tłuszczowe omega-6 powodują, iż w komórkach mózgowych tworzą się blaszki destrukcyjnej mazi, białka o nazwie beta-amyloid, które są oznaką choroby Alzheimera.

Największym przewinieniem kwasów tłuszczowych omega-6 jest to, że wydzielają one prostaglandyny oraz kwas arachidonowy, któ­re wywołują w mózgu stan zapalny, a w efekcie przyczyniają się do śmierci neuronów. Niektórzy naukowcy nazywają te czynniki neurotoksynami.

Istnieje wiele dowodów na to, że kwasy tłuszczowe omega-6 pro­wadzą do degeneracji mózgu. Holenderskie badanie przeprowadzo­ne na dużej grupie wykazało, że ryzyko wystąpienia upośledzenia po­znawczego u mężczyzn w starszym wieku, spożywających największe ilości kwasów tłuszczowych omega-6 (w postaci margaryny, tłusz­czów do pieczenia i sosów) było o 75 procent większe niż u mężczyzn spożywających najmniej tego typu produktów. Spośród 8000 męż­czyzn i kobiet żyjących we Francji, osoby regularnie spożywające ole­je o wysokiej zawartości kwasów tłuszczowych omega-6 były dwa razy bardziej podatne na wystąpienie demencji, zwłaszcza jeśli nie spoży­wały dla przeciwwagi kwasów tłuszczowych omega-3 zawartych w ry­bach.

Należy zdać sobie sprawę z tego, że spożywanie dużych ilości kwa­sów tłuszczowych omega-6 może zniweczyć korzystne działanie kwa­sów tłuszczowych omega-3 obecnych w rybach. Badania prowadzo­ne na zwierzętach potwierdzają, że spożywanie dużej ilości kwasów tłuszczowych omega-6 redukuje ochronny wpływ oleju rybnego, za­pobiegającego utracie pamięci i demencji, nawet jeśli jest on spoży­wany w dużych ilościach. Optymalne zapobieganie destrukcji neuro­nów i demencji jest możliwe tylko wtedy, gdy zmniejszymy spożycie kwasów tłuszczowych omega-6, sprzyjających stanom zapalnym ko­mórek mózgowych.

Co robić? Zapobiegaj stanom zapalnym w mózgu poprzez ograni­czenie spożycia olejów bogatych w kwasy tłuszczowe omega-6, takich jak olej kukurydziany, sojowy oraz zwykły olej krokoszowy i słonecz­nikowy (wysokooleinowe są dopuszczalne.) Na etykietkach zwykle nie wymienia się omega-6, najbezpieczniej więc jest stosować przede wszystkim oliwę z oliwek z pierwszego tłoczenia.

Aby zniwelować szkodliwe działanie kwasów tłuszczowych omega-6, spożywaj również duże ilości kwasów tłuszczowych omega-3. Jeden z ekspertów twierdzi, iż pół łyżki stołowej oleju sojowego lub kukurydzianego zawiera maksymalną dopuszczalną dzienną dawkę szkodliwych kwasów tłuszczowych omega-6.

Plastry nikotynowe mogą zapobiec przekształceniu się problemów z pamięcią

W pewnym momencie życia, w wieku średnim, niektórzy po­padają w stan nazywany łagodnym upośledzeniem sprawno­ści poznawczych (MCI). Oznacza to, że pamięć się pogarsza, a mózg wykazuje objawy uszkodzeń, które mogą przekształcić się w chorobę Alzheimera. MCI to faza przejściowa pomiędzy prawidłowym funk­cjonowaniem poznawczym a demencją w przebiegu choroby Alzhei­mera i może trwać mniej więcej dziesięć lat. Naukowcy poszukują metod leczenia, które mogłoby zapobiec przekształcaniu się tych za­burzeń w demencję, co następuje w 10-15 procent przypadków MCI rocznie.

Właśnie dlatego dr nauk medycznych Paul A. Newhouse, zastęp­ca dyrektora do spraw naukowych z University of Vermont Center on Aging poprosił 74 osoby niepalące w wieku od pięćdziesięciu pięciu lat wzwyż, które cierpiały na MCI, aby przez rok stosowały plastry ni­kotynowe. Być może zaskoczy cię fakt, że nikotyna może poprawiać działanie acetylocholiny, neurotransmitera, którego ilość w mózgach osób z MCI i chorobą Alzheimera zwykle się zmniejsza, a tym samym może poprawiać zdolność uczenia się, pamięć i koncentrację. W bada­niach na zwierzętach nikotyna zmniejszyła także poziom toksyczne­go beta-amyloidu w mózgu i blokowała jego zdolność do upośledza­nia funkcji poznawczych.

Newhouse wiedział, że prawdopodobnie jest ona dobrym środ­kiem na powstrzymanie stopniowej utraty sprawności poznawczych, problem polegał oczywiście na tym, że w postaci dymu papierosowe­go jest uzależniająca, zaś palenie wywołuje raka, otępienie naczynio­we i inne choroby. Wpadł wtedy na pomysł, aby podawać tę potencjal­nie poprawiającą pamięć substancję w postaci plastrów naklejanych na skórę, które nie wywołują uzależnienia i regularnie uwalniają nie­wielkie tylko dawki nikotyny. Sposób okazał się skuteczny.

W podwójnie ślepej próbie przeprowadzonej przez Newhousea, osoby z upośledzeniem pamięci, które stosowały plastry nikotynowe, wypadły lepiej na testach sprawności poznawczych, w tym na testach przypominania sobie słów, szybkości pamięci i czasu reakcji. Poprawa poznawcza była większa u osób, które miały podwójny gen ApoE4, będący czynnikiem ryzyka w chorobie Alzheimera.

Newhouse twierdzi, że plastry nie wywoływały żadnych skutków ubocznych, za to obniżały ciśnienie krwi. Jest on entuzjastycznie na­stawiony do pomysłu, że stosowanie plastrów nikotynowych może być jednym ze sposobów leczenia najwcześniejszych objawów utra­ty pamięci.

Co robić? Po pierwsze, czego nie robić: nie palić papierosów po to, by dostarczyć mózgowi nikotynę. Palenie jest niebezpieczne, a dawki nikotyny, jakie zapewnia, nie utrzymają się długo. Jeśli jednak zauważysz, że twoja pamięć się pogarsza, zacznij może stosować pla­stry nikotynowe, aby przekonać się, czy będzie to skuteczna metoda. Dawka nikotyny zawarta w każdym plastrze stosowanym w badaniu Newhousea była taka sama, jak w plastrach stosowanych przez osoby, które chcą rzucić palenie. Nie powodowała ona również większych skutków ubocznych ani uzależnienia. Jeśli ta propozycja cię zainteresowała, omów ją ze swoim lekarzem.