Znajdź sobie interesującą pracę

Oczywiście, dobra pensja i wysoki status zawodowy mogą cię uszczęśliwić, ale twój mózg czuje się najlepiej, gdy masz pracę, która zmusza cię do myślenia. Jak twierdzi dr Guy Potter, docent psy­chiatrii na Duke University Medical Center, w przypadku osób, które w pracy ciągle muszą się uczyć czegoś nowego, niższe jest ryzyko de­mencji.

Przeprowadzając badania jednojajowych bliźniaków płci męskiej, stwierdził, że ci z nich, którzy mieli pracę wymagającą skomplikowa­nego myślenia, lepszego wysławiania się i zdolności matematycznych, byli mniej podatni na alzheimera. Zgodnie z oczekiwaniami w grupie tej znaleźli się lekarze, prawnicy, inżynierowie, profesorowie, pisarze, architekci i księgowi. Potter jednak dodaje: „Intelektem muszą posłu­giwać się nie tylko pracownicy umysłowi”. Niższe ryzyko demencji mają osoby o niższym statusie zawodowym, które regularnie chodzą na szkolenia i wymagane kursy zawodowe.
Również dr Kathleen Smith z Case Western Reserve University odkryła, iż praca niewymagająca zaangażowania intelektualnego, a wykonywana w wieku średnim, zwiększa ryzyko alzheimera, pod­czas gdy zmiana pracy na bardziej wymagającą intelektualnie ry­zyko to zmniejsza. Naukowcy twierdzą, że jeśli nie masz wyższego wykształcenia, to stymulujący zawód może ci to wynagrodzić i przy­czynić się do lepszej ochrony mózgu.

Jedno z najbardziej fascynujących badań, dowodzące, że nie musisz pracować w wyjątkowym miejscu lub posiadać tytułów naukowych, aby pobudzać mózg, dotyczyło taksówkarzy londyńskich. Stosując metodę obrazowania mózgu, dr Eleonor A. Maguire z University College London dowiodła, że taksówkarze, którzy chcą ubiegać się o licencję, muszą zapamiętać skomplikowany rozkład ulic i punktów orientacyjnych oraz poruszać się po nim, mają większe komórki móz­gowe. W hipokampie, obszarze mózgu odpowiedzialnym za procesy pamięciowe, wyraźnie mieli więcej materii szarej niż zwykli kierowcy, a im dłużej pracowali, tym więcej jej było. Z kolei kierowcy autobu­sów londyńskich, którzy automatycznie jadą wyznaczoną trasą, szarej materii wcale nie mieli więcej. Maguire wyciągnęła wniosek, iż wy­magająca umysłowego wysiłku praca londyńskiego taksówkarza po­wodowała powiększenie komórek mózgowych w stosownym obsza­rze mózgu. Co interesujące, po przejściu taksówkarza na emeryturę, ilość szarej materii w jego mózgu wracała w ciągu kilku lat do normy.

Co robić? Wybierz taki zawód, który wymaga posługiwania się umysłem. Jeśli masz możliwość, nieustannie dokształcaj się i rozwijaj zawodowo. Staraj się unikać zawodów, które są nudne i niezbyt wy­magające intelektualnie. Chodzi o to, aby ciągle się uczyć, twierdzą naukowcy. Z drugiej strony, jak odnotowuje Smith: „Nie każdy mo­że być astrofizykiem”. Twierdzi ona, że jeśli masz mało stymulującą pracę, możesz to sobie wynagrodzić aktywnością umysłową poza nią. Radzi też, by szukać zajęć „wymagających szukania nowinek oraz do­kształcania się”.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.