Unikaj toksyn w otoczeniu

Pomyśl tylko, ile trujących substancji znajdujących się w twoim otoczeniu wdychasz, połykasz i wchłaniasz w ciągu całego życia: zanieczyszczenia w powietrzu, dym, spaliny, pestycydy, środki czysz­czące, aluminium, ołów, bifenyle polichlorowane, żelazo, rtęć. Wiele z nich, na przykład pestycydy i metale, to neurotoksyny, inne z kolei powodują stany zapalne i uszkodzenia oksydacyjne, niszcząc tkankę mózgu.

Eksperci twierdzą, że nieustanny kontakt z toksynami środowisko­wymi może zwiększyć związane z wiekiem ryzyko pogorszenia pamię­ci i demencji. Badanie przeprowadzone niedawno na Duke University dowiodło, że osoby, które w pracy narażone były na kontakt z pesty­cydami, miały o 42 procent wyższe ryzyko zachorowania na Alzhei­mera niż osoby niemające żadnej styczności z toksynami. Według na­ukowców z Banner Health Institute w Arizonie toksyczne substan­cje chemiczne w jeszcze większym stopniu wywołują demencję niż geny. Niedawno poddali oni badaniom tkankę mózgową pobraną od bliźniaków jedno jaj owych – obaj byli inżynierami chemikami, którzy zmarli w wieku siedemdziesięciu kilku lat. Okazało się, że ich móz­gi „nie mogłyby wyglądać bardziej odmiennie”. W mózgu jednego z nich, który w pracy był narażony na częsty kontakt z pestycydami i zmarł po szesnastu latach walki z alzheimerem, stwierdzono licz­ne blaszki i splątki typowe dla tej choroby. Drugi bliźniak, który nie miał do czynienia z toksycznymi chemikaliami, umierając, był spraw­ny umysłowo, a jego mózg nie był uszkodzony.

Wniosek: ponieważ obaj mężczyźni mieli identyczne geny, za sobą tyle samo lat edukacji i prowadzili niezwykle podobny tryb życia, czynnikiem decydującym o tym, że jeden z nich padł ofiarą alzheimera, okazały się pestycydy.

A oto garść innych niepokojących faktów zamieszczonych w rapor­cie z 2008 roku, naukowcy z Greater Boston Physicians for Social Responsibility: ludzie żyjący w wielkich miastach, gdzie zanieczyszczenie jest znaczne, mają więcej takich uszkodzeń mózgu, jakie stwierdza się w chorobie Alzheimera niż osoby z miast, gdzie powietrze jest czystsze. Szczury laboratoryjne, których dieta za­wierała niewielkie ilości aluminium, miały większe deficyty pamię­ciowe spowodowane podeszłym wiekiem. Ogrodnicy i rolnicy, którzy stosowali pestycydy, byli bardziej narażeni na łagodne zaburzenia poznawcze. W grupie tysiąca osób, które miały styczność z różnego rodzaju toksynami środowiskowymi, objawy pogorszenia sprawności poznawczych pojawiały się o dziesięć lat wcześniej, niż można by się spodziewać.

Ten ponury obraz zostaje rozjaśniony przez fascynujące odkry­cie, iż mózg wzmocniony rezerwą poznawczą jest bardziej odporny na uszkodzenia. Jak twierdzi neurolog dr nauk medycznych Margit L. Bleecker z Center for Occupational and Environmental Neurology w Baltimore, spośród pracowników huty, którzy mieli we krwi rów­nie wysoki poziom ołowiu, na testach pamięci, uwagi i koncentracji, niektórzy radzili sobie dwa i pół razy lepiej od innych. Najważniejszy czynnik rozróżniający: mężczyźni mający większą rezerwę poznaw­czą, byli mniej podatni na pogorszenie sprawności intelektualnej wy­wołanej toksycznym ołowiem, na co wskazywały lepsze wyniki z testu czytania.


Co robić? Należy przyznać, iż kwestia czystości środowiska to od­powiedzialność nas wszystkich. Co jednak możesz zrobić dla siebie? Staraj się unikać kontaktu z metalami ciężkimi, pestycydami oraz in­nymi substancjami podejrzewanymi o właściwości neurotoksyczne. Oto kilka zaleceń z University of California w San Francisco: Nie stosuj pestycydów. Do zwalczania gryzoni i owadów stosuj pułapki i przynęty zamiast sprejów, rozpylaczy i bomb. Do sprzątania używaj produktów nietoksycznych. Korzystając z kuchenki mikrofalowej, używaj naczyń szklanych, a nie plastikowych. Pierz ubrania, zamiast czyścić je na sucho lub poproś w pralni, aby czyszczono je na mokro. Im wcześniejszy i dłuższy kontakt z toksynami środowiskowymi, tym większe ryzyko problemów z mózgiem w późniejszym wieku.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.