Stwórz ,,rezerwę poznawczą”

Jeśli przez całe życie nieustannie dostarczasz mózgowi interesują­cych bodźców, możesz nawet nie zauważyć, że pojawiły się pierw­sze oznaki alzheimera. Może się zdarzyć, że dłużej będziesz ignoro­wać objawy choroby i będziesz się zachowywać tak, jakby ich nie było albo nie miały znaczenia. I to bez względu na fakt, że badanie tomograficzne wykaże, iż twój mózg to wysypisko blaszek, splątków i in­nych śmieci.

Istnieje pojęcie „rezerwa poznawcza”, badana przez uznanych neu­rologów choćby z Columbia University w Nowym Jorku oraz Rush University Medical Center w Chicago. Wyjaśnia ono irracjonalny fakt, że mózg upośledzony przez chorobę Alzheimera zostanie jak­by pokonany przez „rezerwy” zgromadzone w ciągu całego życia. Re­zerwy te, to rzeczy takie jak wykształcenie, małżeństwo, kontakty to­warzyskie, stymulująca praca, umiejętności językowe oraz mnóstwo przyjemnych czynności – czyli doświadczenia życiowe, które pozwo­lą ci zachowywać się normalnie z punktu widzenia umiejętności poznawczych, mimo że twój mózg nie jest zdrowy.

Liczba osób, które żyją normalnie, choć alzheimer zniszczył ich mózgi, i nie wykazują objawów tego zniszczenia, jest naprawdę zdu­miewająca. Jak twierdzą naukowcy brytyjscy aż do 25 procent star­szych osób ze stwierdzoną patologią nie wykazuje jej podczas testów sprawności poznawczych. Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych dowodzą, że u jednej trzeciej osób w podeszłym wieku, zachowujących się normalnie i nie wykazujących objawów demencji, w rzeczywistości stwierdza się takie uszkodzenia mózgu, które uza­sadniają zdiagnozowanie choroby Alzheimera.

Co zdumiewające, często badania tomograficzne mózgu pacjen­ta ujawniają dużą ilość toksycznego beta-amyloidu, a mimo to osoba badana nie przejawia żadnych oznak upośledzenia umiejętności po­znawczych lub oznaki te są ledwie nieznaczne. Specjaliści przypisują to dużej rezerwie poznawczej u danej osoby, dzięki czemu pokonuje ona patologię.

Rezerwę poznawczą zaczynamy tworzyć w dzieciństwie, a proces ten trwa całe życie. Jak objaśnia dr Yaakov Stern z Columbia Universi- ty College of Physicians and Surgeons, autorytet z dziedziny rezerwy poznawczej, stanowi ona mieszankę wszystkich doświadczeń życio­wych. Wszystkie te stymulujące bodźce, które przez lata zapewniasz swojemu mózgowi, kumulują się, a nawet wzajemnie zwiększają swo­ją skuteczność. Zatem rezerwa poznawcza nie jest stała lub niezmien­na, możesz ją powiększać i wzmacniać na każdym etapie życia.

Wydaje się też, że nigdy jej nie tracimy. Doktor Stern odkrył, iż u osób w wieku podeszłym, które angażowały się w wiele różnorod­nych czynności, intelektualnych (czytanie, gry, uczestnictwo w róż­nych zajęciach) lub towarzyskich (odwiedzanie przyjaciół i krew­nych), ryzyko demencji było o 38 procent niższe niż osób mniej aktywnych umysłowo i społecznie. Po przeanalizowaniu wyników dwudziestu dwóch badań na ten temat, australijscy naukowcy wysnu­li wniosek, iż duża rezerwa poznawcza zmniejsza ryzyko alzheimera o 46 procent, czyli niemal o połowę!

Jak to działa? Naukowcy spekulują, iż mózg z większą rezerwą po­znawczą jest sprawniejszy. Podczas jednego z badań powiązano lepsze krążenie krwi w mózgu z większą rezerwą poznawczą. Ponadto, być może u osób mających większą rezerwę poznawczą wykształciły się dodatkowe ścieżki neuronowe, które kompensują uszkodzenia móz­gu. Przykładowo, osoby starsze przetwarzając informacje, aktywują więcej obszarów mózgu, niż osoby młodsze. Ludzie z większą rezer­wą poznawczą mają też większe neurony, a ich mózgi w miarę starze­nia w mniejszym stopniu się kurczą.

 

Co robić? Przez całe życie znajduj zajęcia dla swego mózgu. Na­wet jeśli choroba Alzheimera cię zaatakuje, większa rezerwa poznaw­cza może sprawić, że poradzisz sobie z uszkodzeniami i odsuniesz w czasie – nawet o lata albo na całe życie – objawy tej choroby.

 

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.