Zachowaj rozsądek w kwestii alkoholu

Kolejne badania wykazują, że osoby spożywające alkohol w umiarkowanych ilościach są w mniejszym stopniu narażone na ryzy­ko choroby Alzheimera. Najnowsze, przeprowadzone na Wake Forest University Baptist Medical Center dowodzą, że osoby starsze, które piły od ośmiu do czternastu porcji napojów alkoholowych tygodnio­wo – czyli jedną lub dwie dziennie – miały o 37 procent niższe ryzyko demencji niż osoby niepijące. I zła wiadomość – w przypadku osób pijących ponad czternaście drinków tygodniowo ryzyko wystąpienia demencji było dwukrotnie wyższe niż u osób niepijących.

Naukowcy z UCLA odkryli, iż spożywanie dużych ilości alkoho­lu o dwa lub trzy lata przyspiesza wystąpienie objawów alzheimera, a osoby mające do tego gen ApoE4, mogą spodziewać się, że choro­ba pojawi się o cztery do sześciu lat wcześniej. Ponadto badanie Framingham, eksperyment na szeroką skalę trwający kilkadziesiąt lat, w którym badano zdrowie całej społeczności, wykazało, że picie du­żych ilości alkoholu (ponad czternaście drinków tygodniowo) by­ło wskaźnikiem kurczenia się obszarów mózgu odpowiedzialnych za pamięć.

Lekarze brytyjscy publikujący w „British Journal of Psychiatry” ostrzegli, iż upijanie się i nadużywanie alkoholu przez osoby w po­deszłym wieku prowadzi do „cichej epidemii” demencji wywołanej alkoholem, która odpowiada za 10 procent wszystkich przypadków demencji.

Nawet ci ludzie starsi, którzy zazwyczaj piją niewiele lub umiarko­wanie, ale od czasu do czasu upijają się, są bardziej narażeni na otę­pienie umysłowe. Badanie przeprowadzone w Finlandii dowiodło, że ludzie w średnim wieku, upijający się co najmniej raz w miesiącu – pi­jący na przykład więcej niż pięć butelek wina lub piwa na raz – dwa­dzieścia pięć lat później byli narażeni na trzykrotnie wyższe ryzyko demencji, w tym także wystąpienie choroby Alzheimera. Upijanie się do nieprzytomności co najmniej dwa razy w roku zwiększało ryzyko demencji dziesięciokrotnie.

Ale jeden drink lub kieliszek wina dziennie może przyczyniać się do opóźnienia demencji. Badania dowodzą, że alkohol ma działanie przeciwzapalne (stany zapalne sprzyjają chorobie Alzheimera) i pod­nosi poziom dobrego cholesterolu HDL, chroniącego przed otępie­niem umysłowym. Wysoka zawartość antyoksydantów w czerwonym winie sprawia, że dodatkowo przeciwdziała ono demencji. Antyoksydanty te, wśród nich rezerwatrol, działają przeciwzakrzepowo i roz­luźniają naczynia krwionośne, a tym samym przyczyniają się do ich rozszerzenia i poprawy przepływu krwi, co z kolei korzystnie wpływa na funkcje poznawcze. Właśnie z tego powodu wielu naukowców sta­wia czerwone wino nad białym, zawierającym stosunkowo niewiele antyoksydantów.

Co robić? Zapamiętaj, że picie alkoholu w małych ilościach, na­turalnie w wieku dorosłym, prawdopodobnie chroni mózg, ale duże jednorazowe dawki zabijają komórki mózgowe lub upośledzają ich funkcjonowanie, zwiększając ryzyko zaburzeń poznawczych i wystąpienia choroby Alzheimera wiele lat później. Toksyczny wpływ utrzy­muje się długo. Jeśli pijesz, staraj się pić niewielkie lub umiarkowane ilości, powoli, najlepiej podczas posiłków. Niewielkie ilości – czyli nie więcej niż jeden drink dziennie dla kobiet i dwa dla mężczyzn. Jeden drink to 340 g piwa, jeden kieliszek alkoholu wysokoprocentowego lub 141g wina.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.