Powiedz ,,tak” kawie

Kawa, niegdyś uważana za napój niezdrowy, obecnie staje się tonikiem dla starzejącego się mózgu i środkiem zapobiegającym kil­ku przewlekłym chorobom sprzyjającym alzheimerowi. Ponadto nie­które badania sugerują, że picie kawy w młodości zmniejsza ryzyko demencji i alzheimera. Badanie przeprowadzone w Finlandii na męż­czyznach i kobietach, którzy w wieku średnim pili najwięcej kawy – trzy do pięciu filiżanek dziennie – dwadzieścia pięć lat później mieli o 65 procent niższe prawdopodobieństwo zachorowania na alzhei­mera.

W czym tkwi tajemnica kawy? Ma ona działanie przeciwzapalne, pomaga niwelować szkodliwy wpływ cholesterolu na mózg i zmniej­sza ryzyko udaru, depresji i cukrzycy – a są to przecież czynniki sprzy­jające demencji. Kawa zawiera również sporo antyoksydantów i kofe­iny, ważnych elementów gospodarki biochemicznej mózgu.

Ale nie chodzi tylko o kofeinę. Oto zdumiewający fakt: to ka­wa, a nie owoce czy warzywa, jest głównym źródłem antyoksydan­tów w diecie Amerykanów. Zatem nieustannie pomaga ona zapobie­gać niszczeniu neuronów i wykonuje wiele zadań przyczyniających się do zmniejszenia cukrzycy, nadciśnienia i udarów, które powodują demencję.

Badania wykazują, że kobiety, które regularnie wypijają dwie lub trzy filiżanki kawy dziennie, zawierającej kofeinę lub bezkofeinowej, obniżają ryzyko udaru o 10-20 procent. U osób, które piły ponad trzy filiżanki kawy dziennie, kofeinowej lub bezkofeinowej, w porównaniu z osobami, które w ogóle nie piły kawy, ryzyko cukrzycy typu drugie­go spadło o około jedną trzecią. Eksperci z Harvardu twierdzą, że ka­wa może zwiększać wrażliwość na insulinę, co wyjaśniałoby drastycz­ny spadek liczby przypadków cukrzycy.

Kawa zawiera także składnik psychoaktywny – kofeinę. Według niektórych naukowców, jest to najważniejszy składnik kawy chroniący mózg. Przełomowe badania przeprowadzone na University of South Florida na starych myszach dowodzą, że czysta kofeina, odpowiednik pięciu filiżanek kawy, może zapobiegać uszkodzeniom wywołującym demencję, jak i częściowo je cofać, a to dzięki temu, że usuwa z mózgu toksyczny beta-amyloid.

Co robić? Jeśli lubisz kawę i nie szkodzi ci ona, po prostu ją pij. Oto porada z Mayo Clinic: „Wydaje się, iż większości osób codzienne spożywanie kawy w umiarkowanych ilościach – od dwóch do trzech filiżanek dziennie – nie szkodzi, a nawet pomaga”. Kawa z kofeiną mo­że źle wpływać na osoby, które cierpią na lęki, zaburzenia rytmu serca, niektóre choroby żołądka lub bezsenność. Jeśli nie tolerujesz kofeiny, posłuchaj swojego ciała. Jeśli masz skłonność do bezsenności, pij ka­wę z kofeiną wcześnie w ciągu dnia. Kobiety w ciąży powinni jednak zrezygnować z kofeiny lub ograniczyć jej ilość.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.